Jędruś napisał(a):

Z tego co wymieniłeś, to do Legend podpiąłbym po dłuższym zastanowieniu Sobolewskiego i może Głowackiego. Reszta jest dla mnie bardzo dobrymi piłkarzami, gwiazdami, którzy grali w Wiśle.
A z tym liczeniem sie " tu i teraz" też bym nie przesadzał.
|
Kwestia gustu. Dla każdego słowo 'legenda' ma troche inne znaczenie.
A skoro napisałeś, że Głowacki może tak, to czemu Żurawski nie? Obaj w pewnym momencie opuścili Wisłe i obaj wrócili.