Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24117
Stary 24.09.2013, 13:38
sanderuss napisał(a):Wyświetl post
Zgodnie z dokumentami stwierdzono obecnosc Einsatzkomando ss kierowanego przez hauptsturmfuhrera Hermanna Schapera. Komando to dopuscilo sie podobnych zbrodni w okolicznych miejscowosciach.
Ok, faktycznie Hermann Schaper "maczał" w tym palce, prawdopodobnie jako prowodyr tego typu akcji w okolicy Jedwabnego.
Nie zmienia to faktu, że zrobił to rękami kilkudziesięciu podburzonych Polaków, gdyż żaden ze świadków nie potwierdził by jacyś esesmani byli wówczas w Jedwabnem. Jeżeli się mylę, to popraw..

sanderuss napisał(a):Wyświetl post
Cytat do calej sytuacji jak odbierane jest Jedwabne:
Dokładnie o to chodzi: jeden jednostkowy przypadek zbrodni podpuszczonego motłochu który miał miejsce na ziemiach polskich, jest przeciwstawiany jako równoważny do milionów ludzi pomordowanych systemowo i państwowo przez oficjalne oddziały niemieckiej armii i policji z namaszeniem niemieckich urzędów i niemieckiego prawa.
O ile można dyskutować, czy faktycznie Kaczyński mógł wykazać większą determinację przy tej ekshumacji, czy naprawdę by nam się to opłaciło, to nie zmieni to faktu, że zbrodni tej dokonała grupa ludzi narodowości polskiej pod "światłym" przewodnictwem Niemców. Kaczyński nic by w tym temacie nie zmienił.
Natomiast wciskanie Kaczyńskiemu, że przez w/w jest winny i to bardziej, niż wieloletnie kalumnie naszych "elit" na czele z GW, to zwykłe oszustwo.

sanderuss napisał(a):Wyświetl post
Chcecie czy nie Kaczynski nie byl wybitnym politykiem i wkurza mnie, przynajmniej z mojej strony, te bezustanne proby wybielania go lub traktowania go jako wybitnego meza stanu. Kaczynski ma na swoim sumieniu bledy i trzeba go za nie rozliczyc.
Nikt tu nie twierdzi że był wybitnym politykiem, ale nie popadajmy w skrajność. U jako jedynego z prezydentów po 1989 r. można było dostrzec w jego działaniach dobre intencje i chęć zmiany pozycji Polski na arenie międzynarodowej.
Sam przyznałeś:
" w Polsce nie ma polityki historycznej i nawet wybudowanie przez s.p. Lecha Kaczynskiego Muzeum Powstania Warszawskiego nic nie zmienilo".
.

sanderuss napisał(a):Wyświetl post
Co zas sie tyczy "walki z Kaczolandem" to to ze PiS wygra wybory jest raczej pewne natomiast chodzi mi o to zeby Ruch Narodowy zebral jak najwiecej poparcia bo tylko to ugrupowanie zapewni jako taka "normalnosc wladzy".
A czy ty myślisz, że Ruch Narodowy zbierze więcej poparcia ze względu na walkę z PiS-em? Z tego co miałem okazję zaobserwować, to wręcz przeciwnie - po tego typu "zwalczaniu" tworzą się tylko dodatkowe podziały wśród prawicowego (światopoglądowo) elektoratu. Większość ludzi ma już dość ciągłego straszenia pisem i elektoratu od tego RN nie przybędzie. Ja osobiście od jakiegoś czasu mam coraz mniej ochoty na rozmowę z ludźmi, posługującymi się słownictwem i uproszczeniami rodem od GW i Palikota (mohery, pisiory, sekta smoleńska itp).

Sambo napisał(a):
Że niby ja się zaliczam do zwolenników Mikkego? Wielkie WOW - moja aktywność na tym forum w tym temacie sięga już bez mała 8 lat i po 8 latach się dowiaduje ciekawych rzeczy.
No widzisz,czego można się dowiedzieć z tego tematu. Ja np od Ciebie się dowiedziałem, że wierzę w uzdrawiającą moc Jarosława i jego akolitów. Ale faktycznie źle to policzyłem - okazuje się że jeden z Was to zwolennik RN, drugi Korwina, a trzeci to Sambo - nie wnikam czyj zwolennik
Ważne, że cała trójka walczy z ciemnogrodem i zabobonem bezrozumnego i ciemnego potencjalnego elektoratu PiS-u, który jak się okazuje traktuje polityków w kategorii mesjanistycznej.
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 24.09.2013 o godz. 13:42.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"