Drozd napisał(a):

Nie ślepo zakochany tylko obiektywny. Nie wymagam od niego rąbanki czy rajdów po skrzydle tylko mądrego rozegrania jak ma piłkę i dobrego ustawienia w obronie. Po przerwie Małecki był od niego dwa razy słabszy, to samo Chrapek. Ogólnie gra była na alibi i nikt nie zasługuje na pozytywną ocenę, poza Głowackim i Bunozą. Jednak najmodniej pojechać po Boguskim i czym kto bardziej bez pojęcia tym chętniej sobie używa. A epitety które się pojawiają zasługują na reprymendę ze strony odpowiedzialnych za poziom dyskusji. Niestety cisza...
Gdyby Boguski tak podał jak Małecki do Brożka, to niektórzy chyba by się zapluli
|
Tak tylko Ty jesteś obiektywy , reszta się nie zna i wszyscy się uwzięli na biednego Rafała , nie wiedzieć czemu . Tylko powiedz mi , dlaczego go tak ciągle zapalczywie bronisz ? pytam jeszcze raz - rodzina ?
Bez dłuższego rozpisywania się . Boguski zagrał dobrą 1 połowę . To były na pewno jego najlepsze 45 minut od dawna . Natomiast za 2 tak jak i na całą naszą ofensywę ( no może poza Brożkiem ) należy ochrzanić po całości .
Nie zmieniam jednak mojej całościowej oceny tego zawodnika . Boguski gra, bo nie ma w tej chwili lepszych zawodników w rezerwie. Po całości zawodzi mnie Sarki , który będąc w formie powinien grać od początku na jego pozycji , ale z takim zaangażowaniem....