|
Pierwsza połowa bardzo solidna w wykonaniu Wisły.
No i po przerwie wyszło gwiazdorstwo z poprzednich 2 sezonów. Mamy 0:1 więc przeciwnik ma się położyć... Wisła położyła lagę i była totalna obrona Częstochowy. Takiej dominacji to nie widziałem od czasu drugiej połowy Sevilla vs Śląsk. Cracovia to nie Sevilla więc nie wykorzystała swoich sytuacji ale to było naprawdę żenujące.
Momentami jakby pasiastych było 2x więcej na boisku. Może zabrakło sił a nie motywacji chociaż pokazali już w tym sezonie Wiślacy, że potrafią biegać dłużej niż 45 minut...
|