|
Słabe to było, ale do przewidzenia, bo na wyjazdach to oni grają kichę nie od dzisiaj. Niektórym się wydaje, że jak ograliśmy u siebie Lecha, czy Piasta, to gdzie nie pojedziemy będziemy dyktować warunki i wygrywać, a tak nie jest. Dom, a wyjazd to są dwie różne bajki.
Co z Jovanoviciem ? Niby to Głowacki trzyma całą obronę, ale po zejściu Serba gra w defensywie przyprawiała o palpitacje serca. Jeśli Jova złapał poważniejszy uraz, to Smuda będzie musiał postawić na Chaveza, gdyż Nalepa jeszcze nie ma doświadczenia.
Ostatnio edytowane przez tofik : 21.09.2013 o godz. 20:20.
. .
|