Ogryzek napisał(a):

|
Przepraszam - jakieś racjonalne podstawy płaczu?
|
0 walki w II połowie, nawet biegania nie było. Parchy biegały a ci stali jak pi..y. Smuda obiecywał walkę w każdym meczu. Ja dzisiaj tej walki nie widziałem, za to znaną mi od misięcy dreptaninę.
Wtedy kiedy prosiło się o zmiany to ich nie było. Co robił tak długo na boisku Boguski ?
Podobno żygali w czasie przygotowań ale chyba od trunków, bo jakie takie szybkie bieganie skończyło się w 45 min.