|
Macie rację.
To nie Smuda grał tylko piłkarze.
Nie mamy żadnej możliwości zmian w środku (chociaż za jednego ofensywnego pomocnika mogł od początku grać Nalepa).
Byle do okienka zimowego.
Bunoza - szacunek.
Stiepanowic w końcu uciszył krytyków.
Głowacki i Jova nadal bardzo dobrze.
Pozostali ambitnie, ale czasami bez głowy i bez siły fizycznej.
Skrzydła - tragedia.
Co sie stało Małemu?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|