|
W II połowie nie zagraliśmy nic.
No szlag mnie trafił patrząc na to.
Nalepa nie wytrzymał ciężaru gatunkowego, mimo słabej gry w II połowie jakby był Jovanovic (który jest 2x szybszy od Nalepy) możliwe żeby gola nie było...
A tak jest 1:1 i Nalepa ma szczęście, że nie 2:1 bo w jednej akcji zdublował Głowackiego jak piłkarz z A klasy.
Naszą grę w II połowie idealnie podsumowało przyjęcie piłki przez Miśkiewicza a'la Pawełek.
Bunoza najlepszy na boisku.
|