Wyświetl pojedynczy post
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65869
Stary 21.09.2013, 09:24
Dzimi napisał(a):Wyświetl post
Prawdziwy powód odesłania Marcinho do domu jest taki, że ostatnio gramy lepiej, a poza tym Guerier strzelił bramkę więc jak coś będzie z Brożkiem, to Gueriera wystawimy na napastnika.

Wyniszczająca polityka krótkowzroczności i oszczędności serwowana przez pana Cupiała znów powraca. Mógł się bos chociaż zastanowić, co będzie jak nie będzie mógł grać nie tylko Brożek, ale i Bunoza, A nie, sorry, jednak za wiele od niego wymagam.

A sztab szkoleniowy to nie zdecydował ale dostał cynka z samej góry - gość jedzie do domu i nie macie nic do gadania. Przykra prawda.
Przyśniło Ci się to? Czy wywróżyłeś z fusów ? Myślę ,że w tym przypadku nie ma podstaw do tego by twierdzić ,że niepodpisanie kontraktu z tym zawodnikiem wynikło z innego powodu niż względy czysto sportowe . Smuda wypowiadał się o nim dobrze? Ja kojarzę tylko jedną wypowiedź w której stwierdził że jest to prawdziwy piłkarz nawiązując jednocześnie do wcześniej testowanych . Dobrze zaprezentował się na tle Kalwarianki ? Myślę ,że sparing z takim przeciwnikiem nie może być wzorowym wyznacznikiem klasy piłkarza . Może ten zawodnik nie był zły , może prezentował odpowiednio przyzwoity poziom ale może sztab szkoleniowy chciałby kogoś kto byłby realnym wzmocnieniem pierwszego składu a nie zawodnikiem który co najwyżej może wejść z ławki na kilkanaście minut biorąc po uwagę że takich zawodników już mamy . Może uznali że z ławki na końcówkę to równie dobrze może wejść Kamiński i w końcowych minutach będzie nawet pożyteczniejszy ponieważ bardziej powalczy ? A biorąc pod uwagę planowane wzmocnienia zimą ( z pewnością dotyczy to przede wszystkim ofensywy) podpisanie teraz Marcinho wg mnie byłoby możliwe tylko wtedy gdyby piłkarz okazał się po prosty lepszy od Boguskiego , Małeckiego czy Sarkiego i miał duże szanse na grę w pierwszy składzie .
Odpowiedz cytując