BBudowniczy napisał(a):

Oj, bardzo trafny i rzeczowy!
Już 11.04.2011 r rano (!) Pan Profesor wiedział co się stało w Smoleńsku.
Trafnie i rzeczowo !Jego przełożeni mogą się szczycić takim profesorem!
|
Dużo osób wiedziało 11.04 co sie stało ,jak zobaczyli potężna mgłe i rozgnieciony w pył samolot. Dla wyborców PISu co się stało informacja została przygotowana kilka dni później w siedzibie partii. Na początku była bomba czy sztuczna mgła bo już nie pamietam ?
A co do wypowiedzi profesora ,to jest to wypowiedź w stylu Rońdy który swoje stanowisko argumentuje tym że Rosja to bandycki kraj , od razu widać ,że ma sie do czynienia nie z niezależnym naukowcem , tylko z zacietrzewionym Pisiorem..
serek.c2 napisał(a):

Czułem, że jedyne co będziesz potrafił to wrzucenie jakiegoś artykuliku z wp.pl bądź innej interii.
Żenada kmiotku.
|
Wybacz , linku z Gazety Polskiej albo Naszego Dziennika ci nie wkleje ,bo tam są wieści jedynie o zamachu i spisku Tuska z Putinem ,tacy rzetelni naukowcy jak Artymowicz tam nie mają wstępu.Po prostu to nie po linii wyborczej i propagandowej tych gazet