Przecież to całe weszło to jakiś kabaret. Silą się na dowcip, a prości jak tyczka grochowa. Nie wspominając że to wszystko krawaciarska banda, która z obiektywizmem ma tyle co wspólnego co żyd z ramadanem. Przez co wróżę im ciężkie czasy ...

będą się chłopaki gimnastykować jak tu wyjaśnić że na Ł3 znów żałoba.