|
a kiedy było ostatnio łatwo grac nam na kałuży ? Nawet jak wygrywaliśmy (choć nigdy różnica więcej niz 1 gola w ostatnich latach). Panowie, dobrze wam radze, ostudźcie zapały bo na papierze to i Barcelona wyglądała lepiej jak wyjechała z Krakowa na tarczy. Papier nie gra. To będzie dyspozycja dnia, widzimisię sędziego, szybka bramka itd.
Ja osobiście zadowolę sie remisem (najlepiej 0-0 żeby Misiek passe podtrzymał). Sory panowie.
Idealnie byloby ich przetrzymac , zeby sie wyszumieli. Bo to ze rzuca sie na nas jak arab na kurs pilotażu - to pewne. Naszym atutem jest kondycja w ostatnich 20 minutach meczu,
Ostatnio edytowane przez tommiyacht : 17.09.2013 o godz. 14:17.
|