Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24035
Stary 16.09.2013, 23:30
No tak. Przecież PiS idzie po pełnię władzy. Wariant węgierski jest grany. Zapomniałem. Mea culpa.

Z dużo większą dozą prawdopodobieństwa powiedziałbym, że nigdy nie wyrośniecie na poważnego gracza, ale nie wynika to od razu ze słabości, czy to KNP, czy UPR, czy RN, a raczej z braku środków, braków w terenie, ale przede wszystkim ze świadomości i mentalności wyborców. Wyborcy nigdy nie głosowali na nowe partie (oprócz Palikota), które wcześniej nie miały jakiegoś zaplecza politycznego (KLD -> UD -> UW -> PO albo PC -> PiS), a do tego poglądy skrajne nie były nadreprezentowane w społeczeństwie.

Ostatnio jeśli mnie pamięć nie myli, któryś z socjologów (Rychard, albo Domański) szacował potencjał wyborców KoLibra w Polsce. Wyszło na to, że Gowin+Wipler idąc trzecią drogą między PO i PiS mają szansę zgarnąć 10% wyborców. Poparcie śmieszne, a jeszcze zakładając większy potencjał mobilizacyjny zarówno w PO, ale przede wszystkim w PiS wątpliwym staje, aby udało się tak wiotki i do tej pory rozbity elektorat (żadna partia nie reprezentowała nigdy takich poglądów) szybko scementować i uzyskać sensowne poparcie w wyborach, której najpóźniej będą za dwa lata.

Podobny problemy dotyczy Ziobry, Kowala, czy innych, którzy chcieliby wojować na prawo od centrum. PO w jakiej nie byłaby formie i jakiej nie miałaby nazwy to ma zagwarantowane 20%+, a przy większej mobilizacji wciąż stać ich na wynik nawet pod 40%. PiS podobnie powyżej szklanego sufitu nie wejdzie, ale też poniżej minimum przyzwoitości nie zejdzie (jakieś 25% - większy stały elektorat niż PO), ale też nie ma większych szans na samodzielne rządy.

Zatem przy mocniejszej lewicy (SLD ponad 15% i reszta dla Palikota), w miarę stałym w uczuciach PSL-u (6-8%) i wyniku POPiS-u znów powyżej 60% zostaje ledwie 10-14% (w najlepszym wypadku) do zagospodarowania przez wszystkie mniejsze partyjki. Dużo? Mało? Jak cudem to wejdzie jedno z ugrupowań i raczej będzie to Gowin+Wipler niż Ziobro lub JKM.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.09.2013 o godz. 23:41.