Karherop napisał(a):

Boguski oprócz tego co napisałeś ma jeszcze jedną zaletę - przeciwnik nie czuje z jego strony zagrożenia , nie boi się strzału na bramkę.
I tutaj czasami bywa tak , że pozory mylą . I to nie szydera z mojej strony ale fakt . Boguskiemu czasem wyjdzie więcej , niż to wynika z jego gry . .
|

Co ten Boguski Ci żonę obracał? Bo poziom absurdu w tych komentarzach jest niebotyczny. Boisz się, że ktoś odbierze to jako szyderę? Zaręczam, nie masz się o co martwić. Oby każdemu wychodziło więcej niż to wynika z jego gry !!!
Ten mecz to klasyczny egzamin, ale nie, jak ktoś napisał, końcowy tylko kwalifikacyjny. Jeżeli zespół puknie pejsów tak jak na to zasługują to znaczy, że myślenie o mistrzostwie to nie żadne pompowanie tylko realny cel. Do którego dążyć jest obowiązkiem. Liczę, że wówczas Wiślacy poczują się mocni docenią samych siebie i każdy kolejny wyjazd będzie po komplet punktów. Muszą też nauczyć się pozytywnie reagować na "pomyłki" sędziów których obawiam się nie zabraknie i wykazać żądzę wygranej. Niejaki Vuko pytany przez dziennikarzynę kto może zagrozić Legii już dwa tygodnie temu bez chwili wahania stwierdził, że Wisła. Czym spowodował, że warszawiak zapomniał języka w gębie. Trzeba ich oswajać z myślą że "koszmar" wraca

.