|
Sąsiadki mają bardzo, ale to bardzo słabą obronę. Słabszą nawet, niż by wynikało z samej ilości straconych przez nich do tej pory bramek. W grze defensywnej równie źle prezentują się na chwilę obecną chyba tylko Korona i Ruch, może jeszcze Widzew.
To jest ich słaby punkt i trzeba to wykorzystać. My nie strzelamy co prawda zbyt wielu bramek, ale jestem absolutnie przekonany, że jeśli zdołamy ich zdominować i przycisnąć, to szybko pękną i dadzą sobie zapakować ze 2 brameczki.
Żeby to zrobić, trzeba wygrać walkę w środku pola. Tu będzie dużo ciężej, bo druga strona Błoń całkiem przyzwoicie operuje piłką i potrafi się przy niej utrzymywać. Dlatego niezbędna będzie walka, walka i jeszcze raz walka.
Jeżeli nie przegramy batalii o środek pola, to najprawdopodobniej wygramy ten mecz, bo w innych aspektach jesteśmy lepsi.
Co to k***a jest "rów widokowy"?
|