Nasze zadanie jest teraz proste, wygrać derby, powalczyć z Lechią i Ruchem, a później się coś uciuła - pomimo że pewnie chłopaków dopadnie zmęczenie i kartki.
Miśkiewicz - Fryc, Chavez, Czekaj, Stolarski - Guerrier, Uryga, (Garguła), Nalepa ,Sarki - Marcinho
Gdyby wszyscy byli zdrowi i zakładamy że Marcinho zostanie to tym składem parychy do pojechania

A tak na serio to z tymi zmiennikami u nas aż takiej tragedia jednak nie ma, Aczkolwiek złożenie 2 jedenastki jest już mniej zadowalające niż pierwszej.
Marzy mi się mecz o lidera z legią.
Co do Boguskiego. Czepiają sie go ludzie a on wywalczył jednak piłkę w 5 nie faulując bramkarza. Myślę że on nie miał tam miejsca na układanie stopy w jakikolwiek sposób.