Aż się serce raduje takiemu piknikowi jak ja. Drużyna "skazana" przez "znaffcuff" już przed sezonem na walkę w grupie spadkowej, wywinęła psikusa i przynajmniej przez 1 dzień lideruje. Defensywa bez strat, w ataku Brożek znów strzela... Gdyby tak jeszcze Śląsk zamienić z ziemniakami, to chciałbym taki układ tabeli zarówno po 15., po 30. i po 37. kolejce też.
Wiem, wiem że fantastyka to piętro wyżej, ale gratulacje się chłopakom należą. Oby tylko znowu nie było "dołka". Ziemniakom wkopali, z Pogonią nie było za wesoło. Z Piastem wygrali, pora "u sąsiadki" podtrzymać dobrą grę. Alleluja i do przodu!
