|
Kiedy Wisła zaczęła grać w ofensywie na luzie (po strzeleniu trzeciej bramki) - to oglądało się poczynania Wiślaków w końcówce mimo braku czwartej bramki z zachwytem. Brawo, brawo! 3-0 w pełni zasłużone z co by nie było czwartym zespołem poprzedniego sezonu. Głowacki profesor, Brożek tak samo, Małecki najlepiej w sezonie, Garguła wiele świetnych podań, Miśkiewicz znakomicie w bramce, Burliga i Bunoza tradycyjnie już bardzo dobrze. Trochę gorzej Stjepa i Chrapek, nie zachwycił Boguś. JEST LIDER!
|