Karherop napisał(a):

jak ktoś policzył w porównaniu do zeszłego sezonu i spotkań i z tymi samymi rywalami mamy w tej chwili 8 punktów więcej
a jak dobrze pamiętamy z zeszłego roku Piast nas 2 razy oklepał zgarniając nam 6 punktów .
Pewne że chcemy zwycięstwa , piłkarze i trenerzy też . Piast pomimo że jest w dołku to każdy wynik jest możliwy , to jest piłka .
Co za tym idzie każde zwycięstwo bez względu na styl biorę w ciemno . Ale tylko dzieci imogą się teraz podniecać liderem . Na cholerę nam teraz lider jak możemy skończyć sezon na 9 miejscu ? mamy dopiero 6 kolejek za sobą ludzie.. liczy się to na którym miejscu będziemy po 37 kolejce . Tego nam brakuje aby drużynie teraz spętało nogi na myśl o liderowaniu , albo co gorsza - poczuli się już na topie i że będą wygrywać bez dawania z siebie 100%
|
A kto mówi o liderowaniu? Chodzi o zdobywanie punktów. Samymi remisami może być trudno zapewnić sobie utrzymanie, tym bardziej, że nie oszukujmy się - coś w tym sezonie przegramy.
Co do wyliczeń za zeszły sezon - co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr. To są już inne drużyny, inni piłkarze, inni trenerzy, inna forma.
W tym sezonie ograliśmy tylko Koronę i Lecha, które zanotowały słabiutki start, przy czym Koronę na sporym fuksie. Nie zdobywamy kompletów z drużynami w naszym zasięgu - Górnikiem, Jagiellonią i Pogonią, a z drużynami słabszymi może być nam paradoksalnie jeszcze ciężej, bo takie Podbeskidzie się pewnie zamuruje. Przy naszym potencjale w ofensywie będziemy raczej bezradni wobec drużyny która zaparkuje autokar w bramce.
Dlatego Piasta trzeba ograć.