Drozd napisał(a):

|
Kadrę już dawno powinien prowadzić Kasperczak, ale te same leśne dziedki które spuściły górnika boją sie tego jak ognia. Bo by sie skończyły promocje.
|
Kasperczak to była świetna opcja kilka lat temu. Ostatnie jego lata to już raczej kiepskie rezultaty / emerytura.
Drozd napisał(a):

|
Kto to jest Wszołek? Za co wchodzi w każdym meczu? Statystyki buduje? A jak miał na 5 metrze strzelić to ledwo dokopał. To jest reprezentant?
|
Wszołek należy do najbardziej utalentowanych polskich skrzydłowych, co zaowocowało transferem do Sampdorii. Zagrał bardzo dobry mecz w reprezentacji młodzieżowej przeciwko silnej Turcji (wyszli z grupy na ostatnich MŚ U-20), a właśnie dobre występy w U-21 mają na celu promocję młodych chłopaków do szerokiej kadry pierwszej drużyny. A że podobno dobrze prezentował się w sparingach, to został z kadrą na mecze z Czarnogórą i San Marino, w przeciwieństwie do Pawłowskiego, który wrócił do U-21.
Tak swoją drogą, to wkurza mnie już konkretnie to "dziennikarzolstwo". Przykłady:
Fornalik wystawia Wszołka = Fornalik stawia na zawodnika nie grającego w klubie
Fornalik nie wystawia Wszołka = Fornalik boi się stawiać na młodzież
Fornalik wystawia Szukałę = Fornalik eksperymentuje z linią obrony w meczach o punkty
Fornalik nie wystawia Szukały = Fornalik nie ma pomysłu na zmiany w linii defensywnej, która wyraźnie nie fukcjonuje
...można by było tak wymieniać w nieskończoność. Na takiej zasadzie mniej więcej działają nasze media, zasada "tak źle, tak niedobrze". Może przykłady niekoniecznie idealne, ale już któryś raz słuchając takich Kołtoniów czy Bożydarów złapałem się na tym, że przeczą samym sobie. Także generalnie nie dziwie się, że Fornalik czy kadrowicze nie pałają do mediów.
Zresztą inny przykład. Wszyscy dookoła opowiadają jakim to Jędrzejczyk nie jest urodzonym środkowym obrońcą i że właśnie tam sprawdza się w Rosji. Wiecie jaka jest rzeczywistość? Jędrzejczyk tak świetnie prezentował się w Krasnodarze jako środkowy obrońca, że byli zmuszeni kupić reprezentanta Szwecji Granqvista, a Artura przesunąć na prawą stronę, czyli tam, gdzie wygląda najlepiej. Wcześniej Jędrzejczyk cechował się niepewnością w interwencjach, zaliczył czerwoną kartkę, a drużyna miała problem z traceniem goli. No ale przecież taki Borek wie lepiej.