P.e.c.h napisał(a):

To może niech JK wsadzi w kieszeń ambicje i... a nie, jego to nie dotyczy przecież.
|
Porównując Wiplera do Kaczyńskiego wystawiłeś sobie laurkę.

Wiplera zaprosili dwa razy do tv i zwariował. Jak propagandyści będą chcieli to go załatwią w tydzień. Kaczyńskiego próbują już 20 lat i nie potrafią. Łapiesz?
sanderuss napisał(a):

Trudno zeby Wipler firmowal swoim nazwiskiem te soc-brednie PiSu. Mial schowac ambicje i poglądy do kieszeni i stac murem za wodzem i tesknie wyczekiwac awansu? To duzo mówi o tym jak funkcjonuje PiS - hasło "mierny, bierny ale wierny" nabiera nowego znaczenia.
Jakbys chcial wiedziec to Balcerowicz byl tym ktory uratowal polska gospodarke przed zapascia i hiperinflacja. Przeksztalcil komunistyczna gospodarke w prawie kapitalistyczna. Oczywiscie dzieki sprawnym krokom klasy rzadzacej zostalo to cofniete do zasady: kapitalizmu tylko tyle co konieczne - socjalizmu tyle ile sie da.
Tak, dokładnie - tyle jest cos warte za ile inni chca kupic - jak musisz sprzedac. Jak nie chcesz nie sprzedajesz..
|
Awansu? A za co? Poncyliusz też chciał awansu

.
A bajki o zbawcy Balcerowiczu, to już nie ten czas. Tylko leming jeszcze słucha. Sprzedał wszystko i co z tego jako Polacy mamy? Drogi chociaż wybudował? Takim jak Ty wypada zadać proste pytanie. Co to jest żaba?