To ci tłumaczę, że w porównaniu z konkurentami z reprezentacji bo do kogo można sie porównywać, Brożek zagrał nieźle. A Ty coś pitolisz o ćpaniu.
Dograł Sobocie na bramkę? Wiec o czym kolego pieprzysz? Skoro to tacy amatorzy to dlaczego Robak kopał sie po czole i wa razy dotknął piłki? Nie interesuje cię to? Pewnie bo lepiej się przyp... do jedynego gościa który coś próbował, no ale "zjebał wszystko"

Takie teksty nie są groteskowe tylko żenujące. Przybij sobie piątkę z ekspertem Szpakowskim