emj10 napisał(a):

|
Dokładnie. Był dla niektórych nadzieją PiS, a dla innych będzie nadzieją na wykopanie PiS. Ten sam człowiek, a jakże odmienne oblicza.
|
Wykopać, sołtysie to sobie możesz dołek, a Wipler to taka sama "nadzieja" jak swego czasu Poncyliusz czy Kowal. Siuśmajtki którym Kaczyński dał szanse, a im było mało. I dali się omotać. Wipler i Balcerowicz super tandem reformatorów. Ciekawe czym byłby krokodyl po ich reformach

.
AS82 napisał(a):

Po prostu martwię sie o tych pisowskich "synów narodu" ,żeby żyli wg wartości o których ochoczo mówią ,a jak gasną światła kamer to schodzą na manowce , nieładnie oj nieładnie
|
Idze idze lemingu, przesłuchaj sobie jak bredzi cudak na partyjnym zjeździe i to chyba na trzeźwo, jak chcesz sie martwić. Posłuchaj sobie swojego wybrańca pełnego wartości

. A nie wmawiaj myślącym ludziom tekstów z propagandowego smsa z centrali, bo już niektórym przepona wysiada.
Żeby po krzakach leszczy z kamerami rozstawiać to trzeba mieć pięknie nasrane do gara. A żeby z takich nagrań robić aferę to już totalna desperacja
