Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8284
Stary 07.09.2013, 13:06
Cytat:
czy ja wiem , czy toksyczne? Raczej ciężko jest kusić się o rozsądek patrząc na wrzucone przez kogoś wyżej statystyki. To naprawdę przerażające,że przez 5 lat nie pokonaliśmy nikogo POWAŻNEGO. Dlatego czas może wreszcie się przełamać. Wiara kibica reprezentacji, a nigdy jakoś nie potrafię totalnie bez emocji oglądać meczów o punkty naszej kadry, skończy się pewnie gdzieś po meczu z Ukrainą. Albo i już we wtorek, gdyby tak Ukraińcy obili Anglię. Tak po ludzku szkoda tych eliminacji, bo dało się wycisnąć więcej. Wtopy z Mołdawią i ta wczorajsza nie miały prawa się przydarzyć... 4 pkt więcej w tym momencie stawiałyby nas w niezłej, aczkolwiek nadal nieidealnej sytuacji. Tak czy inaczej- nawet jeśli mamy nie awansowac to oczekuję zaangażowania od 1 do 90 minuty i godnego pożegnania z eliminacjami. Może bez presji z Ukrainą i Anglią będzie im łatwiej?
Ja wiem, że trzeba wierzyć i się czasami oszukiwać, że teraz może wreszcie się uda ale chodziło mi tu o takie podejście, że ewidentnie nas na coś nie stać a chcielibyśmy mimo to gdzieś awansować. Gramy jak patałachy więc będziemy zajmowali miejsca w grupach takie jak zajmują patałachy a nie 1 czy 2. Ewentualny awans to byłby cud i coś niz zasłużonego co tylko zaciemniłoby obraz tego w jakim bagnie jesteśmy. I tak możemy do końca świata świrować, że wszystko jest fajnie, zmieniać trenerów, liczyć na to, że nam się przydarzy złota generacja piłkarzy, liczyć na fart i dostanie się tu i ówdzie tylko to wszystko nijak ma się do rzeczywistości.
Nie mamy planu, pomysłu na piłkę w Polsce więc jakim prawem oczekujemy wyników? Wyjścia są dwa. Albo w tym gównie będziemy dalej siedzieć i się oszukiwać, że jutro będzie lepiej albo zaczniemy od podstaw i wtedy MOŻE się uda.
Mówię bardziej o podejściu decydentów niż kibiców bo kibic wiadomo, że musi wierzyć i nie ma takiej siły żeby coś zmienił w szkoleniu itp. Bardziej o tych leśnych dziadach myślę, że oni powinni coś zrobić a wydaje mi się, że prezentują takie same podejście jak kibice, czyli zamiast działać to tylko wierzą w cuda albo potrafią tylko zmienić trenera.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując