Drozd napisał(a):

Dawno, ale skoro już kilka lat temu to potrafił to na jakiej podstawie twierdzisz, że nagle zapomniał i już sobie nie przypomni. Zamiast chłopaka zmotywować to cały czas słyszy że się nie nadaje gdzie ciężko o większy kretynizm. Gdyby jego atutami były głównie cechy motoryczne mógłbyś tak twierdzić z racji na wiek i kontuzje. Natomiast jego atutem jest pomysłowość i umiejętność gry do przodu tego się nie zapomina. A nawet gdyby już dawnej formy nie odzyskał nic nie usprawiedliwia niektórych tekstów pojawiających się tutaj.
A dowodem że mam rację, niech będą dwa zagrania z lechem. Wybicie wydawałoby sie na pałę po którym Brożek gdyby się lepiej zastawił powinien wyjść sam na sam i w tym samym meczu głowa do Małeckiego po której powinna byś bramka. Zasługą Boguskiego nie jest to ze potrafił tak zagrać, bo to żadna sztuka, zasługą jest to że wiedział ze takie zagranie będzie najefektywniejsze i nie zawahał się go wykonać. Mimo że Małecki mógł nie skumać i znów jakiś krytykant miałby okazję Boguskiego wyśmiać.
|
na takiej samej podstawie ze nagle sie obudzi i przypomni, choć z mojej stony to objaw optymizmu.
Drozd przypominam sobie ze mniejwiecej półroku temu w tym temacie poruszaliśmy ten sam temat, od tam tej pory w grze Boguskiego nie widać nic co świadczyło by o tym że już jest lepiej, że już zaczyna grac to co umiał. przykro jest mi z tego powodu bo lubiłem go gdy naprawde był klasowym piłkarzem jak na ekstraklase. jednak nie można czekać w nieskonczonośc bo nie ma gwarancji że Rafał zagra jeszcze chociaż jeden sezon na przyzwoitym poziomie. Szanse są niestety coraz mniejsze.
a skoro przypadkowe wybicie na pałe to jest zagranie który świadczy o jego umiejetnościach które moga odwrócic losy meczu no to wybacz.