Drozd napisał(a):

Kończąc temat Bogusia, jaka jest jego charakterystyka wiadomo, przepchnąć się nie przepchnie, dać się sfaulować się boi, piłka mu odskakuje, ale jak mu nie odskoczy to potrafi jednym zagraniem zmienić diametralnie sytuację, potrafi zagrać klepę, dobrze czyta grę, ma obie nogi, niezły strzał i najważniejsze stara się grać do przodu, odważnie przez co i ryzykownie. Dlatego mimo że formy z przed feralnej sytuacji nie odzyskał to nie wypada obrażać go, mam wrażenie jedynie dla rozrywki. A od jakiegoś czasu stało się to prawie sportem.
Wujkiem Rafała nie jestem, ale facet który już od lat związany jest z klubem, w barwach zdobywał mistrzostwo jako czołowy zawodnik, stracił zdrowie walcząc za Wisłę zasługuje na trochę inne traktowanie. Zwłaszcza że może jestem ślepy ale od reszty raczej nie odstaje.
|
kiedy ostatni raz jednym zagraniem zmienił diametralnie sytuacje? chodzi mi o jakieś genialne zagranie po ktorej padła bramka. bo nie zalicze do tego bramek Bogusia strzelonych (z biedą) z 5 metrów.
Rafał nie jest juz tym Boguskim przed kontuzji i raczej już nie bedzie.... niestety.