" Symbolem, że Moskwa postrzega odwilż z Polską nie na zasadach partnerskich, był prezent wręczony przez Władimira Putina Donaldowi Tuskowi podczas obchodów 60. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Była nim – o czym wiemy dzięki ujawnionemu przez WikiLeaks szyfrogramowi amerykańskiej ambasady w Warszawie – kopia wydanej wówczas przez rosyjski wywiad książki, oskarżającej Polskę o współodpowiedzialność za wywołanie wojny z III Rzeszą.
Splunięcie w twarz to mało powiedziane. [...]"
Media głównego nurtu zmieniły optykę patrzenia na polską żenadę nazywaną polityką zagraniczną?
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie...e-z-rosja.html