|
Kolejnym przykładem jest zachowanie Wesz(L)o w sprawie odejscia z Wisły Wilka. Pzrez cały okres gry Wilka w Wiśłe wesz(L)o pisalo o nim jako o pilkarzu tylko od biegania i od walki pilkarzu bez techniki. Ot przecietniak ligi Polskiej. Tymczasem gdy jego menadzerowi Kolakowskiemu (dobry znajomy Stanowskiego) trafila sie okazja zarobieni i wyrwania Wilka Wisle, wesz(L)o zmienilo front. Wilk stal sie pilkarzem bardzo solidnym i niemal Wisle niezbednym, zachwalano jego walecznosc i i to byla cecha wiodaca ktora malo kto w Polsce sie odznacza.
Niech wiec dales szanowny Pan z zakolami pisze ze "wiarygodność- jednak bardzo sobie cenię"
|