emj10 napisał(a):

Jest coś takiego jak "Solidarność", która szła pełną ławą od lewicy do prawicy, aby wprowadzić nowy socjalizm, ale już taki upartyjniony z przygotowanym wcześniej podziałem dóbr i usług 
Lepper wziął się za lewą, a Zagórny za prawą stronę elektoratu.
|
No to ci sie pomylił ruch społeczny "Solidarnosc" z pozniej powstalym zwiazkiem zawodowym "Solidarnosc". Owszem z ruchem spolecznym byly powiazane elementy prawicowe jak Moczulski, Czuma, Hall itd. tylko ze oni zostali z biegiem czasu zdominowani przez KORowski lewicowy rewizjonistyczny element. Natomiast jesli mowimy o NSZZ Solidarnosc jako o zwiazku zawodowym powstalym ponownie w '89 to to z prawica nie ma nic wspolnego. Zeby bylo jasne: nie istnieje cos takiego jak prawicowy zwiazek zawodowy!