Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

Można też tuszować krew na rękach towarzyszy jak twój idol z uszami albo targać się na własne cyce w dalekiej tajlandii i tytułować anną, jak as z talii na którą oddałeś swój cenny głos. Forumowy coming out, chociaż bez niespodzianek.
Bangkok daleko, to się musiała najbiedniejsza antysytemowa i nieupokorzona korytem trzoda wybulić na swoją firmową twarzyczkę : (
Pisane do towarzysza powyżej emj10 oczywiście.
|
to lepiej nie pisz , bo trudno z tego bełkotu coś zrozumieć