Dokładnie, nie ma co robić szumu wokół tego chłopca tylko dlatego, że pochodzi z Azji. Tak naprawdę nie wiemy o nim praktycznie nic (chyba że ktoś śledzi poczynania trampkarzy, w co raczej wątpię). Być może jest to chłopak, który od dziecka mieszka w Polsce, może nawet urodził się w Krakowie. A może jego gra w Wiśle jest efektem pracy skautów (no dobra wiem, to jest mało prawdopodobne

). To wszystko jednak opiera się na przypuszczeniach, bo nie wiemy tak naprawdę kim on jest, skąd się wziął w klubie i jak gra. Kto wie, może za parę lat o nim usłyszymy? Tego mu życzę, choć przed nim długa droga (ma dopiero 14 lat, nie jest powiedziane, że gra w piłkę będzie jego sposobem na życie).
Powiem szczerze, że jak zobaczyłam zdjęcie trampkarzy i wzrost tego Azjaty na tle polskich chłopców, to pomyślałam sobie, że może Skośnoocy też miewają przebite blachy

Dałabym mu z 16 lat na pewno.