Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 02.09.2013, 00:56
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Ja patrze na sytuacje w Wisle na zasadzie szklanki ktora do połowy jest pełna,a nie pusta.
Jasne. Ewidentnie dobre przygotowanie fizyczne sprawiło, że kilku graczy którzy do tej pory odstawiali żenadę nagle stało się top ekstraklasy. W szczególności dotyczy to Bunozy, który z tykającej bomby w polu karnym został jednym z najlepszych lewych obrońców ekstraklasy, kompletnie dominujących swoją stronę. W sobotę mijał Bąka jak Audi wózek golfowy. Oczywiście, zaliczył kiks w polu karnym (wykopał na aut zamiast do przodu), ale bez większych konsekwencji.

Albo taki Chrapek - dostał w dupę na treningach i nagle zupełnie inny piłkarz. To co grał dzisiaj a to co prezentował w poprzedniej rundzie dzieli przepaść (odbiory, walka, bieganie od jednej połowy do drugiej), a przecież to był jego słabszy mecz.

Trzeba sobie jednak powiedzieć szczerze - Smuda jak na razie wyciska z nich blisko 100% (albo nawet więcej), ale to nie są w większości wybitni piłkarze (na razie?).

A mecz nie był nawet w połowie tak dobijający jak te w ostatnich trzech sezonach. Była słaby, ale widać było walkę, próby, były sytuacje - brakowało głównie dokładności. Nie przypominało to bicia głową w mur z poprzedniego sezonu.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując