shaggy napisał(a):

A Wesz(L)o już szczuje na Wisłę. Wylewa płacze, ze Pogoń skrzywdzona wynik wypaczony, ręka Głowackiego ewidentny karny...
Zajrzyjmy na Wesz(L)o i ich komentarz po meczu Wisła - Legia gdy nas przekręcono. Wówczas przy stanie 1-2 Jodłowiec też zagrał piłkę ręką ale wtedy wesz(L)o pisało tak:
A gdyby Jodłowiec stał na linii bramkowej i gdyby piłka zmierzała do siatki, to co wtedy? - spytał fan opcji "gdyby, gdyby". A ja odpowiadam: nic. To napastnik ma tak strzelić, żeby uderzeniem ominąć nogę, głowę, biodro, brzuch i rękę przeciwnika. Ludzie mają ręce i nie można ich za to karać. To nie jest gra w zbijaka przecież - nie o to chodzi, by komuś trafić w dłoń, tak jak kiedyś zrobił to Roberto Baggio w finałach mistrzostw świata (mecz Włochów z Chile). Jak trafiasz w dłoń, zamiast obok niej - i potem prosto do siatki - to twój problem. "Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie i świadomie dotyka piłki ręką" - oto przepisy.
Hipokryci... Przewidywali, że Wisła będzie miała trudności w walce o utrzymanie tymczasem, jest troszke inaczej i ta znienawidzona przez niektórych warszawskich pismaków Wisełka ośmiela się ciułać punkty...
|
Nic dodac nic ując - Wesz(L)o