Drozd napisał(a):

|
Karny jest wtedy kiedy widoczny jest zamiar zagrania ręką. Dlatego po trafieniu z bliska żadnej reki w polu karnym można nie gwizdać. Oczywiście można tez gwizdnąć. Moja teoria jest prosta. Cały mecz sędzia przymykał oko na nieprzepisową grę pogoni w obronie. Tak śledzi do tego przyzwyczaił że kiedy w końcówce gwizdnął kilka ewidentnych fauli (na Gargule) tamci machali rekami wielce zdziwieni, że nagle coś co dotychczas faulem nie było teraz już jest. Sędzia będąc świadomym, że cały mecz pomaga pogoni "karnego" potraktował jako alibi. Biedny nie przypuszczał że kręcić Wisłę to żadna zbrodnia i teraz sobie po nim pojadą.
|
Eee tam... Karny jak stodola.A to ,ze sedzia chujowy to oddzielna historia.Tutaj pelna zgoda.