Grantar napisał(a):

No jeśli koledzy podają do Boguskiego w miejsce gdzie go nie ma ...

Też mi się nie podoba flekowania Boguskiego ...
On nie zapomniał jak się gra w piłkę - tak naprawdę odstawał wczoraj fizycznie .... (więcej niż zwykle) . Tylko że wszyscy wczoraj wyglądali na jakiś "zmulonych" .. Czyżby Smuda przesadził ze śrubą ?
Przyzwyczajony jestem do tego że część kibiców ma jakąś ulgę jak sobie kogoś z naszych zmiesza z błotem (nazwie łamagą, niedojdą, ćwierćpikarzem itd) .....
Niektórym to pomaga ..... Jeszcze jeden plus sportu.
|
podają w miejsce gdzie go nie ma.. ale gdzie powinien być . Nasza prawa pomoc nie istniała w tym meczu do momentu aż Chrapek w 2 połowie tam nie zaczął grać .
Pomyślałem o tym samym . Od początku meczu piłkarze Wisły wyglądali na 'wolniejszych ' , to nie byli Ci sami piłkarze co tydzień temu nie tylko pod względem zaangażowania , ale przede wszystkim aspektów fizycznych . Piłkarsko mieli również mniej pomysłu , ale tutaj najbardziej kulał brak dwóch ogniw - Sarkiego i Ostoji,