Wyświetl pojedynczy post
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65793
Stary 30.08.2013, 15:05
W gruncie rzeczy, jeżeli drużyna atakuje i rozgrywa atak pozycyjny na połowie rywala, to ustawia się 3-7, czyli boczni obrońcy włączają się do ataku, a defensywny pomocnik cofa się i ustawia się blisko obrońców, by utworzyć mur, który będzie bronił zespół przed kontrami. Może to być też trzech obrońców, tylko jeden boczny się włącza, ale jeżeli chce się dobrze rozciągnąć rywala, to raczej obaj boczni powinni wchodzić.
Mówiąc inaczej - drużyna, która przejmuje piłkę i rozgrywa kontratak musi się zmierzyć z trzema zawodnikami, którzy są w stanie lepiej przykryć szerokość boiska niż dwójka piłkarzy.
Natomiast Stjepanović w przypadku utraty przez Wisłę piłki ruszał do przodu, często na raz i zawodnik Lecha mógł go minąć i zagrać na skrzydło. To było głównie w pierwszej połowie, wtedy, kiedy Wisła częściej atakowała. Stjepanović ruchem do przodu zwiększał dziurę między obrońcami a resztą piłkarzy, czyli dawał Lechitom więcej miejsca do rozpędzenia się z piłką. Nie można ruszać do przodu w obronie (czy obrońca nie może wyjść z piłką na głębiej na połowę rywala), jeżeli nie ma się odpowiedniej asekuracji. To Stjepanović asekurował innych, nie może tak robić.
Odpowiedz cytując