|
Z Pogonią będzie ciężko zagrać na zero z tyłu. Raz, że Akahoshi + Robak + Murayama, to jak na naszą ligę duża siła przebicia.
Dwa, że Pogoń jest groźna przy stałych fragmentach i tuż po nich, a ja nie czuję u nas dużej pewności w tym elemencie. W dodatku ponieważ atakujemy dużą liczbą zawodników, to narażamy się na kontry, a tym samym dużą liczbę stałych fragmentów gry.
Trzeba też uważać, żeby skończyć ten mecz w 11. Burligę można i należy chwalić za mecz Lechem, ale gość cały czas wchodzi na raz i często kosi równo z trawą. Jakby sędzia się uparł, to z Lechem miał pretekst żeby dać mu drugą żółtą.
U nas punkt zapalny to Stjepanović. Nie to żebym się gościa jakoś czepiał, ale po jego zagraniach mamy straty na własnej połowie, a to jest woda na młyn dla Pogoni. No i gość łapie kartki, więc jest narażony na czerwień.
|