Wyświetl pojedynczy post
4karol4
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.08.2013, 10:55
Tylko zwycięstwo! Trzeba wykorzystać dobrą koniunkturę po zwycięstwie nad lechem. Dostaliśmy wiatru w żagle i albo się z nim zabierzemy, albo zostaniemy na mieliźnie. Jak nie teraz to kiedy?

Cytat:
1.04.2000 Pogoń WISŁA 3:3; Moskalewicz, Kałużny, Frankowski
Frajersko straciliśmy 3 ptk, 2 i 3 bramka to koszmarne błędy Sarnata i Węgrzyna. Nawałka po tym meczu odsunął ich od składu i w następnym meczu ze Stomilem zadebiutował w Wiśle Piekutowski. Po tym meczu oddaliła się obrona tytuły, bo Polonia Wdowczyka wygrywała wszystko jak leci.

Cytat:
19.08.2000 WISŁA Pogoń 1:2; Frankowski.
Mecz rozgrywany w masakrycznym upale ( jeszcze wtedy nie było oświetlenia, więc graliśmy po południu). W cieniu było ok 40 stopni! To była świetna runda Pogoni, ale w tym meczu mieli kupę szczęścia. Frankowski trafił w słupek, Moskalewicz z wolnego w spojenie, a Marek Zając huknął z dystansu w poprzeczkę. Poza tym było jeszcze kilka zmarnowanych stek, min. ta wspomniana przez Ciebie Nicińskiego.
Odpowiedz cytując