Wywiady z tym gościem czytać uwielbiam. Goguś Leśnodorski (Mr. Włochata Klata) kibiców klubu spod znaku nauki jazdy ma chyba za debili. Oto kilka cytatów już po historycznym dwumeczu ze Steua:
1. O Helio Pinto:
"Zaskoczę was, ale Helio Pinto nie był sprowadzany z myślą o Lidze Mistrzów, a m.in. po to, żeby Dominik Furman zrobił krok do przodu, miał się od kogo uczyć."
2. O tym jakim to jest cudownym menadżerem, piłkarze lgną do niego jak do magnesu
"Ale mam wrażenie, że nie ma dziś w Legii piłkarza, który chciałby odejść. Jak przychodziłem do klubu, wszyscy się modlili, żeby wyjechać jak najszybciej. Teraz myślą, że w tej Legii mogą coś jeszcze zrobić."
3. O nowoczesnej taktyce
"DZIENNIKARZ: Gra opiera się na szarży Dwaliszwilego, Koseckiego, a nie wypracowanych schematach. Poważne drużyny tak nie grają. BOGUSŁAW LEŚNODORSKI: Schematami w zeszłym sezonie grał Lech, obserwowałem to z uznaniem. Ale na świecie już tak się nie gra. "
4. W Legii kupili wagę - ta wiadomość przykryłaby nawet konklawe gdyby odbywało się w tej chwili
"Mamy bardzo dużo potrzeb, które nie są związane z transferami i w ogóle kwestiami sportowymi. Dam przykład: porządna waga, która mierzy poziom nawodnienia i pokazuje inne czynniki, kosztuje 100 tysięcy złotych. W Polsce nikt takie nie miał, a my ją kupiliśmy"
Skoro prezio wypowiada takie dyrdymały czy można się dziwić że taki Furman twierdzi ze byli lepsi od Steauy a Wawrzyniak że gdyby mieli wiecej czasu to by strzekli 3 bramke. Czemu tym biednym chłopcom nikt nie powiedział że mecz trwa 90 minut
