Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23843
Stary 29.08.2013, 10:10
sanderuss napisał(a):Wyświetl post
To nie chodzi o Tuskolandie jak to ujales bo takie same nastawienie do obywateli mial rzad i Millera i Buzka itd. Traktuje obywateli jak bande matolow ktorzy nie potrafia za siebie decydowac. Jak obywatele chca zabrac swoj glos to milion podpisow wedruje do zniszczarek i ot, jak na tacy, podejscie kasty rzadzacej do "czarnuchow". Jak w takiej sytuacji mamy wyksztalcic jakiekolwiek zrebki spoleczenstwa obywatelskiego?
Czy jest bezpieczniej? Biorac pod uwage reguralne naduzycie w resortach silowych? Jestesmy okrawani ze strzepkow wolnosci jaka nam zostala, nie ma juz wolnosci wypowiedzi, wolnosci zgromadzen...- czujesz sie bezpieczny w takim kraju?


Monokulturowe i jednorodne etnicznie? To szydera czy ja Cie zle zrozumialem?
Najblizsza mozliwosc wypowiedzenia sie spoleczenstwa dopiero w 2014, na wybory do PE, ciekawe co bedziesz wtedy mowil jak partie euro-entuzjastyczne zdobeda razem z 20% glosow.
To o czym piszesz to nie jest żadna domenta ani Millera, ani Buzka, ani Tuska. Każdy rząd lubi sobie podporządkować władzę. Tak samo masz na Białorusi, w USA, na Wyspach, w Niemczech, czy w Polsce. Indoktrynacja i socjotechniczny wpływ na zniewolone społeczeństwo odgrywają istotną rolę w utrzymaniu władzy.

Nie mamy w Polsce kilkuset naradowości, a zaledwie jakieś 2% mniejszości narodowych, a do tego nie mam w żadnym miejscu w Polsce, w którym mieszkam z jednej strony sąsiadki z Zimbabwe, u góry Turka, a pod sobą rodziny z Peru. Nie mam też meczetu 200 metrów od mieszkania, dzielnic gdzie żeby zobaczyć Niemca, a nawet Europejczyka trzeba przejść kilka przecznic, a także wszechobecnego multi kulti, które mam w Hamburgu.

Czy czuję się w Polsce bezpiecznie? Tak, na pewno czuję się w Warszawie bezpieczniej wracając do mieszkania o 4 w nocy niż ma to miejsce w Hamburgu. A nie jest to na pewno miasto uważane za niebezpieczne w skali Europy.

PS. Nie wiem co będe mówił jak parti euro-entuzjastyczne zdobędą 20% (nierealne, bo prawie każda partia w Polsce jest taka), a poza tym byłem przeciwnikiem wejścia Polski do UE (głównie ze względu na rolnictwo), więc co ma mnie to obchodzić?
Ostatnio edytowane przez emj10 : 29.08.2013 o godz. 10:22.