Adam.M79 napisał(a):

„Na Donalda Guerriera musimy poczekać, nie ma pozwolenia na pracę. Z treningu na trening współpracuje się nam coraz lepiej. Już dobrze orientuje się w organizacji naszej gry. Po przerwie na rozgrywki reprezentacji powinien być gotów do gry”. za OFICJALNĄ stroną naszego klubu. powiedziałeś A to wypada powiedzieć i B. Co do Smudy, mógł "zapomnieć" w końcu Donald płynął wpław przez Atlantyk, później biegł do Paryża, a z tamtąd na rowerze do Berlina i w końcu złapał pociąg do Polski i pojawił się w klubie po 3 tygodniach oczekiwania.