Gwiaździsty napisał(a):

|
Wydaje mi się, że strzelona przez Legię w ostatnich sekundach bramka na 2:2 gdy bylo po ptokach zaciemnił Ci obraz sytuacji.
|
Gwarantuję Ci, że przy wyniku 1-2 pisałbym to samo. Ja po prostu patrząc na grę Steauy w tych dwóch spotkaniach nie widziałem jakiejś większej jakości, chociaż przed tymi meczami spodziewałem się ją zobaczyć. Na moje oko grali jak przeciętny zespół, który mając korzystny wynik na wyjeździe zaczyna się bronić i ustawiać na kontry. Nie wiem czy to dla nich normalne, czy akurat teraz mieli dołek formy, ale grając z Legią nie wyglądali jak klasowy zespół i nie tyle kontrolowali spotkanie, co Legia grała bardzo nieudolnie. To, ile warte są ich próby opanowania sytuacji, widać było już w pierwszym meczu.