Dobrze, że Wiślacy dzielą sobie tą długą podróż "na pół". To też może mieć swoje znaczenie, bo dzięki temu unikniemy nadmiernego zmęczenia. Co tu dużo mówić, z takiego dalekiego wyjazdu nie opłaca się wracać bez punktów, więc mam nadzieję, że dobra passa zostanie podtrzymana. Po cichu liczę na trzy punkty, ale remis też będzie ok. Do boju!
