Gwiaździsty napisał(a):

|
Chyba nie do końca. Myśmy w rewanżu pomimo przygniatającej przewagi Apoelu w pewnym momencie bylismy w LM (2;1). Decydujaca bramka padła w samej końcówce. A na Legii było już wszystko jasne po 9 min. Ani przez moment nie byli warszawiacy w LM.
|
Dlatego napisałem, że my byliśmy nieco bliżej. Na upartego, przy założeniu, że w dwumeczu nie padnie już więcej bramek, po pierwszym meczu Legia też była w LM... jakkolwiek dziwacznie to nie brzmi. Ale zostawmy to... licytowanie się "kto był bliżej" nie jest nam godne.