|
Nie wiem nad czym płaczą wszyscy ale jeśli Legia miała awansować do LM wygrywając mecze tylko z amatorami to ja nie mam pytań. Oni już w poprzedniej rundzie powinni odpaść, bramka Gruzina ze spalonego i masa szczęścia. Niestety wynik zamazuje poziom i teraz gadanie że zabrakło minut. Jak Rumun nie podał pod koniec meczu do kolegi na pustą to nawet Piovacarri zemdlał że tego nie strzelili, szkoda że ich nie dobili. Najbliżej awansu była Wisła raz minutę, a raz każdy strzeliła bramkę prawidłową i to wtedy dla mnie ona grała w LM. Niestety wszyscy dziennikarze to Legionisci i ich miny po meczu bezcenne.
|