Wojtas napisał(a):

|
Dzis Legia czuje to co Wisla po Atenach i Nikozjii.
|
Mysmy mieli byc prawo w wiekszej depresji. W Nikozji braklo nam 3 minut; w Atenach przegralismy w dogrywce.
Ale powiem Was cos. Niezaleznie od poziomu polskiej ligi i polskich druzyn, mistrz Polski ma jakiegos wyjatkowego pecha w el LM. Ktos jakby rzucil klatwe na polskie druzyny w Champions League. Jak sie patrzy na ostanie lata eliminacji gorsze druzyny awansowaly; w bardziej dramatycznych okolicznosciach ale zawsze raz na pare lat przechodzily te eliminacje a Polacy? Albo Barcelona albo Real (w starej formule) albo niesamowity pech nawet dzis Legia (gol ze spalonego) czy Wisla (Apoel, PAO). Nie zrozumcie mnie zle, ja uwazam ze polski futbol siegnal dna ale czy pamietacie dwumecz Inter - Helsinborg? w strzalach w dmuczemu (chyba 30-0) i Wlosi odpadli w karnych.... a Polacy jakos tak bez szczescia..