Barti napisał(a):

|
Mamy płakać? Moja żona, po golu dla Rumunów jak krzyknąłem Jeeeest też powiedziała - co sobie sąsiedzi o Tobie pomyślą - szczerze? Wali mnie to...
|
Aj tam płakać od razu, ja sam byłem za Steuą, ale internetowa napinka średnio mnie rajcuje

To, że Wiślacy nie najlepiej życzą Legii (i na odwrót) jest jeszcze oznaką kibolskiej normalności, więc luźno, a że niektórzy piszą w moim mniemaniu śmiesznie - niech robią co chcą, ja tylko zwracam swoją uwagę by bardziej interesować się wiślackimi sprawami, niż legijnymi porażkami

To druga strona Błoń słynie bardziej z nienawiści do Wisły, niż do miłości własnego klubu
