Piękny wieczór, jakże ja się cieszę

Dla nas to idealny scenariusz: Legia powinna być teraz przez jakiś czas podłamana, co powinno przełożyć się na formę w lidze. Oczywiście to podłamanie nie będzie trwało bardzo długo, ale jest jeszcze Liga Europy, gdzie pewnie legioniści też będą się chcieli pokazać, co może zaowocować takim potraktowaniem ekstraklasy, jak ostatnio w meczu z Lechią.Ale Liga Europy to nie LM - nie ten prestiż i nie ten piniondz przede wszystkim, tak więc niech nawet pograją sobie tam dłużej, kosztem sił na TME.
Brawo Steaua!