VanBasten napisał(a):

Ludzie ....ale wy ............ Normalnie żal .Widać , że za dużo TVN oglądacie Na jakiej podstwie ktoś twierdzi , że Smuda jest złym trenerem albo skompromitowanym trenerem ? No chyba tylko na podstawie przekazu w mediach . A ten jest idiotyczny . Oni zjedzą każdego . SMuda nie zrobił zmian to go znawcy z TVN zjedli żywcem . Smuda zrobiłby zmiany byłoby tak samo . Chcieli wszyscy zastąpić do Waldkiem i co ? I jest trzy razy gorzej ! A piepszenie o tym że Smuda spuścił Ratyzbone to juz totalna oznaka totalnego ignoranctwa i głupoty .
Ja Smude pamietam jeszcze z Widzewa i wiem jedno : to znakomity fachowiec który ma rękę do piłkarzy . Jego druzyny zawsze charowały na boisku i zawsze grały do przodu .Zawsze był presing i ambicja . A mnie to się podoba najbardziej bo znoise każdą porażkę jesli porzeciwnik był lepszy ale nasi walczyli . Nie jest w stanie zaakceptować porażek kiedy ktoś przechodzi obok meczu .
Generalnie polecam myslenie ....a nie wyrabianie sobie opini i powtarzanie głupot po "znawcach" z TVN-u .
|
To może lepiej było wziąć Piechniczka, bo też kiedyś był dobry? To, jakim trenerem Smuda był kiedyś nie ma znaczenia. Spuszczenie Ratyzbony pewnie rzeczywiście nie jest jego winą, ale to, że zgodził się tam pracować, było kompromitujące. Smuda nie jest dobrym trenerem, ale w Polsce w ogóle takich właściwie nie ma. Są przeciętni, słabi i beznadziejni, Franz jest chyba tym pierwszym.Trudno się dziwić, że kiedy go zatrudniano - narzekaliśmy. Wszyscy liczyli na to, że przyjdzie jednak fachowiec To nie jest kwestia bycia zmanipulowanym, bo my tutaj wszyscy oglądamy mecze i chyba trochę się na piłce znamy. Trudno było spodziewać się czegoś dobrego po tym powrocie, bo Smuda dał aż nadto powodów by w niego nie wierzyć. Był zblazowanym pyszałkiem skłonnym do konfliktów z każdym, kto ma odmienne zdanie. Jestem bardzo miło zaskoczony tym co się dzieje z Wisłą i wprost nie chce mi się wierzyć, że trzy osoby, które uważałem za totalnych nieudaczników na tym etapie swojego życia - Smuda, Guła i Brożek, odmieniają teraz drużynę. Ale daleki jestem od tłumaczenia sobie tego swoją wcześniejszą głupotą i zaćmieniem umysłu, że ich nie doceniałem. Myślę że to jakiś zbieg okoliczności, że akurat dobrze im idzie (coś jak ruch z fornalikiem). Btw, zobaczymy co będzie w rundzie wiosennej, bo o ile pamiętam, to Smuda nigdy nie umiał przygotować drużyny zbyt dobrze w przerwie zimowej. Obym się mylił, bo mimo sceptycyzmu zawsze życzyłem mu jak najlepiej.