forthy napisał(a):

|
Naturalnie system punktacji jest szalony, więc może być zaskoczenie na koniec sezonu. Wiadomo w grupie faworytów Legia, chyba wciąż Lech, Wisła, Śląsk, duet śląski (Piast, Górnik). Ale znakomicie pod naszym byłym trenerem gra Lechia, podobnie Pogoń Wdowczyka, Stokowiec kręci ciekawy zespół w Białymstoku. Tylko, że w tym roku na Wisłę będzie można patrzeć z wielką przyjemnością, czego straszliwie brakowało ostatnie niemal 2 lata.
|
Sorry, ale Piast dla mnie nie jest żadnym z faworytów dla mnie to pewniak do grania w grupie spadkowej. Górnik oczywiście jesień zagra na hurra - aczkolwiek uzależniony jest faktycznie od tego czy w formie jest Nakoulma, Olkowski i Przybylski, ale chodzi tylko o to by nie martwić się wiosną o utrzymanie w grupie spadkowej.
Ciekawy zespół to Lechia Probierza. Stokowiec w Jadze niczego wielkiego nie zbudował i nie zbuduje, bo w sumie taki z niego trener jaki piłkarz. Wdowczyk w Pogoni - maksimum to awans do "8" na podobnych zasadach jak Górnik. W gruncie rzeczy w walce o puchary moimi pewniakami wydają się być Legia i Śląsk.
Kuchenkorz też - ale tutaj zależeć będzie wszystko od tego jak po powrocie będzie grał Murawski, ale awans do "8" mają raczej pewny.
Wisła przy odrobinie szczęścia (brak kartek i kontuzji dla zawodników ofensywnych) też nie powinna się obawiać gry w dolnej połówce wiosną..... Oby tak dalej